Czy można pracować z osobami, które zarządzają lub pracują poprzez konflikty. Tak, a ja jestem tego najlepszym przykładem. Poznaj moje doświadczenia w pracy z takimi osobami i wykorzystaj postawy i techniki obrony, których nauczyłem się podczas pracy z nimi. Zachęcam do lektury.

Czułem się odpowiedzialny za jego nastrój, a może nawet żyłem jego życiem emocjonalnym. Tkwiłem w poczuciu winy i wiecznego niezadowolenia. Nie próbowałem rozmawiać, aby znów nie krzyczał. Cieszyłem się, gdy on był szczęśliwy. Na początku była we mnie niezgoda na takie działania, ale liczyłem, że jest to tymczasowa sytuacja. Sądziłem nawet, że mogę go zmienić. Później pojawiło się zobojętnienie i apatia. Zdecydowałem, że odchodzę. Tak wyglądało moje pierwsze doświadczenie zawodowe w pracy z tyranem. Oto jakich postaw i technik obrony nauczyłem się w pracy z takimi osobami.

Nie zmienisz tyrana.

Dla tyrana Ty jesteś źródłem wszelkich problemów i frustracji. On nie widzi winy winy w sobie. Co najwyżej powie Ci, że jesteś nieudacznikiem, przez którego ciągle musi się tłumaczyć, czy w inny sposób dodatkowo angażować. Tyran może nawet napawać się dumą, że taki jest.

Niezależnie od tego jak bardzo nie odpowiada Tobie ta sytuacja, czy też jak mocno przeszkadza Ci jego postępowanie, zaakceptuj jedno – nie zmienisz tyrana. Możesz oczywiście próbować, tak jak ja, jednak tyran odczyta Twoje intencje i wplącze Ciebie w nieskończoną grę manipulacji, w której Ty masz nadzieję, że on się zmienia, a on udaje, że tak jest. Nie możesz zmienić tyrana, możesz natomiast zmienić nastawienie do niego. Zaakceptuj to.

Odpowiadasz tylko za swoje emocje.

Tyran każe Tobie wierzyć, że to Ty jesteś odpowiedzialny za to jak on się czuje, gdy jest zły, zirytowany, smutny. Długo nie byłem świadomy tego, że nie mogę odpowiadać za stan emocjonalny tyrana. To jak czuje się tyran, to tylko i wyłącznie jego odpowiedzialność. Jeśli jest zły, sfrustrowany, krzyczy – to jego problem i jego odpowiedzialność za to w jaki sposób odbiera daną sytuację. Ty jesteś odpowiedzialny tylko i wyłącznie za swoje emocje, tyran za swoje.

Każdy ma prawo do błędu.

Tyran manipuluje Tobą poprzez notoryczne krytykowanie i wytykanie błędów. Często też przerzuca na Ciebie odpowiedzialność za swoje błędy. Pamiętaj, że każdy ma prawo do błędu. Popełnianie błędów jest procesem nauki i tylko ten kto nic nie robi nie popełnia błędów. Błędów w swoim przekonaniu nie popełnia też tyran. Jeśli zrobisz błąd, przyznaj się do niego i wyciągnij z niego naukę. Nie rozpamiętuj swojego błędu, nawet jeśli tyran będzie do niego powracał, ponieważ nie zmienisz już tej sytuacji. Wydawać się może, że przyzwolenie do błędu to coś naturalnego. Nie, jeśli poprzez działanie tyrana nie wierzysz w siebie i masz zerowe poczucie wartości. Dlatego napiszę jeszcze raz: każdy ma prawo do błędu!

Masz prawo do własnego zdania.

Tyran wie lepiej niż Ty czego potrzebujesz, jak się czujesz i co robisz. Narzuca Tobie wizję swojego świata, ponieważ uważa, że jest ona najlepsza i jedyna. Czyni starania, by zmanipulować Twoje wartości i przekonania. Nie liczy się z Twoim zdaniem, zamiast tego może wybuchnąć gniewem, że takowe zdanie śmiesz mieć. Jeżeli Tyran narzuca Ci swoje zdanie, odpowiedz mu: „to jest Twoje zdanie”. Masz prawo mieć swoje zdanie i żaden tyran tego Ci nie odbierze. Zapamiętaj: „To jest Twoje zdanie”. Jak do niego nie dotrze, powtórz drugi, piąty, dziesiąty raz. Poskutkuje. Pamiętaj, że to co mówi do Ciebie czy o Tobie tyran, to tylko i wyłącznie jego osobiste zdanie. Nie jesteś tym co myślisz i mówisz, a tym bardziej tym, co myśli i mówi o Tobie tyran. 

Trzymaj się faktów.

Tyran manipuluje faktami, wprowadza niedomówienia, nie wyraża jasno celów, czy zadań do zrobienia – uwielbia stan niepewności, niedomówień i strachu – ponieważ łatwo tym manipulować. Jeśli to tylko możliwe prowadź z taką osobą korespondencję mailową, aby mieć na piśmie poczynione między Wami uzgodnienia. Podczas spotkania, na którym ustalacie jakieś poczynania dobrze, gdyby towarzyszyła osoba trzecia. Gdy dochodzi do rozbieżności nie daj się wplątać w grę emocjonalną i kieruj się racjonalnymi przesłankami. W przypadku ważnych zadań dobrze, by podczas ustalania szczegółów towarzyszyła Wam inna osoba.

Stawiaj granice

Nie napiszę o tym, byś postawił granice tyranowi, ponieważ najpewniej nie widzisz na to szans, a nawet jeśli masz taki zamiar, to jesteś przepełniony strachem. O tym jak poukładać w swojej głowie przekonania na temat tyrana i jak przełamać strach przed działaniem dowiesz się z kolejnego artykułu z serii: Praca z tyranem.

Poproś o pomoc

Po zastosowaniu powyższych technik tyran najpewniej znajdzie inną osobę, którą będzie mógł poddawać manipulacji. Jeśli tak się jednak nie stanie poproś o pomoc pracownika działu personalnego lub przełożonego tyrana. Prowadząc rozmowę koncentruj się na trudnościach w pracy merytorycznej z tyranem, poinformuj, że macie rozbieżne punkty widzenia, problem w komunikacji, itp. Nie oskarżaj i nie oczerniaj tyrana (jakkolwiek to brzmi), ponieważ jesteś profesjonalistą. Często rozmowa upominająca pomaga. Jeżeli efektu nie ma, a musisz pracować u tego pracodawcy, to pamiętaj o prawie do zgłoszenia mobbingu. Jeśli natomiast masz taką możliwość, to poszukaj nowej pracy.

Liczę na to, że moje doświadczenia będą dla Ciebie pomocne. Dodam, że nabyłem je poprzez błędy, a dokładnie zastosowanie powyższych postaw i technik zupełnie na odwrót, w trakcie pierwszej i drugiej pracy zawodowej z tyranami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s